Bezpieczeństwo na drodze

0
94
bezpieczeństwo na drodze

Bezpieczeństwo na drodze wymaga od nas – kierowców, ale i również użytkowników drogi, chodnika czy pobocza – zaufania do drugiej strony ruchu. Często słyszy się o tym, że ktoś jedzie zgodnie z przepisami nie zważając na innych uczestników ruchu i kompletnie nie zwracając uwagi na warunki, z którymi przyszło danej osobie się spotkać. Myślę, że taka postawa jest jedną z najgłupszych i jedną z najbardziej nieodpowiedzialnych ze względu na to, że jeśli ktoś nie ma wyobraźni i nie myśli logicznie wcale nie oznacza, że my sami również tacy musimy być.

Odpowiedzialność

Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że bezpieczeństwo na drodze wiążę się z ogromną odpowiedzialnością. Mimo, że my mamy pierwszeństwo a sytuacja wygląda w taki sposób, że druga strona nawet nie myśli o tym aby nas przepuścić, powinniśmy i tak zaczekać, udzielić pierwszeństwa itd. Przede wszystkim nie tylko w takiej sytuacji zaoszczędzimy sobie ewentualnych szkód, ale i również nerwów. A jak wiemy – im człowiek jest bardziej przezorny tym lepiej dla nas. Zwracajmy także uwagę na pieszych. Czasami zachowują się oni jak święte krowy w Indiach. Przechodzą przez pasy w miejscach niedozwolonych lub ewentualnie, kiedy już idą przez pasy kompletnie nie zwracają uwagi na to czy nadjeżdża jakiś samochód. Powód jest prozaiczny. Bo mają pierwszeństwo. A co my biedni kierowcy w takiej sytuacji mamy począć? Z jednej strony mają rację, ale z drugiej posiadanie elementów odblaskowych czy też czujność na przejściu wymaga od nich minimum skupienia.

Brak skupienia na drodze

Zwykle piesi są wpatrzeni w swoje telefony komórkowe, słuchają muzyki i nie zwracają uwagi na nic. I tak nieszczęście mamy gotowe. Warto w takiej sytuacji przewidywać z kilkuminutowym wyprzedzeniem. Pamiętajmy także o rowerzystach. Ja wiem, że niektórzy rowerzyści są skrajnie nieodpowiedzialni – delikatnie mówiąc, ale my jako kierowcy na takich delikwentów powinniśmy zwracać największą uwagę. Rowerzyści bardzo często po zmroku poruszają się po drodze i mają w głębokim poważeniu swoje bezpieczeństwo. Bez odblasków, bez świateł mkną przez miasto – a niektórzy nawet przez ciemny, nieoświetlony las. Zwykle ubrani na czarno co sprawia, że nam kierowcą nie dają żadnych szans na to aby zareagować w odpowiedni sposób. Co mamy zrobić w konkretnej sytuacji, kiedy nagle pojawi się rowerzysta? Jedynie zostaje nam ominiecie, ale musimy zrobić to ze sporym wyczuciem. W pierwszej kolejności mieć na uwadze swoje bezpieczeństwo a potem rowerzysty. Zachęcam aby podróżować po takich miejscach wolniej niż zwykle. Jeśli komuś brakuje wyobraźni wcale nie oznacza, że nam również.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here